Pokazywanie postów oznaczonych etykietą peeling do twarzy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą peeling do twarzy. Pokaż wszystkie posty

16 lutego 2013

Błyskawiczny peeling do twarzy

Nie wiem, czy wiecie, ale jestem fanką wszelkiego rodzaju peelingów. Niestety, moja skórka na nosie nie chce żegnać się ze mną w trakcie zabiegu, a dopiero dzień później. Czasem pomagała mi wykonana zaraz po peelingu maseczka, ale też nie zawsze. Na szczęście wpadłam ostatnio (jak to ja) na pewien genialny pomysł.

Do cukru dodaję Cetaphilu (innymi słowy - kremu do twarzy, którego nie lubię). W tej roli sprawdza się świetnie i zapewne w ten sposób zużyję całą butelkę. Skóra po zabiegu jest wygładzona i jednocześnie nawilżona, a efekt jest lepszy niż po peelingu z zieloną herbatą czy z oliwą z oliwek i miodem. I następnego dnia nie zrzucam skóry, pozbywam się jej całej skutecznie podczas masażu :)


A co Wy sądzicie o peelingach? Wykonujecie je regularnie? Wolicie mechaniczne czy może enzymatyczne?
 
Już któryś raz piszę post jedząc śniadanie, pijąc herbatę i oglądając Dzień Dobry TVN. Całkiem przyjemny weekendowy poranek, coś czuję, że wejdzie mi to w nawyk :)

5 grudnia 2012

Energizujący peeling kawowy do twarzy

W notce Spa Day pisałam o peelingu i maseczce, obiecałam też przepisy. Wywiązuję się z danego słowa - dzisiaj pierwszy przepis - na peeling :)

Składniki:

  • zaparzona kawa - fusy z ekspresu lub z kubka - ok. 3 czubatych łyżeczek
  • łyżeczka miodu
  • szczypta (!) cynamonu
  • 1/3 łyżeczki oleju ze słodkich migdałów
  • kropla kwasu hialuronowego
  • szczypta kakao

Wszystkie składniki musimy wymieszać i masować taką papką czystą skórę - oczywiście delikatnie, to bardzo mocny peeling, ale na mojej skórze sprawdza się świetnie. Kiedyś dodałam też niewielką ilość żelu micelarnego z biedronki, w celu lepszego oczyszczenia. Dzięki miodowi, olejowi i kwasowi hialuronowemu nie podrażnia mnie, a wręcz nawilża i genialnie wygładza. Pozostawia na skórze tłusty film, którego pozbywam się dzięki maseczce. Poza świetnym działaniem peeling cudownie pachnie - czułam połączony zapach wszystkich produktów (olej i kwas są bezzapachowe) - taki ciastkowo-pierniczkowo-świąteczny :)

Wieczorkiem wrzucę przepis na maseczkę, może ktoś skusi się na takie połączenie. To chyba najlepszy twarzowy mix, jaki do tej pory wymyśliłam - efekt miękkiej i przyjemnej w dotyku skóry utrzymywał się aż przez 3 dni :)

30 listopada 2012

Oczyszczający peeling do twarzy z zieloną herbatą i glinką

Planuję i planuję napisać o pielęgnacji twarzy w stylu japońskim, ale jakoś zebrać się nie mogę. Postanowiłam jednak podzielić się z Wami przepisem na jeden z moich ulubionych peelingów do twarzy. Kiedyś nie pomyślałabym, że można robić peeling skóry twarzy, a teraz bez domowych zdzieraków nie wyobrażam sobie mojej pielęgnacji - po tygodniu bez nich skóra odmawia współpracy. Uwaga! Posiadaczki delikatnej skóry uprasza się o niestosowanie moich peelingów dla własnego bezpieczeństwa ;)

Składniki


Składniki:

  • 2 łyżki cukru
  • 15 kropel dowolnego oleju (ja dodałam konopnego)
  • 1/2 łyżeczki glinki zielonej
  • odrobina zielonej herbaty - tyle, aby cukier był mokry
  • można dodać nawilżacza np. kwasu hialuronowego

Gotowy peeling

Efekty

Najważniejsza sprawa! Moja skóra jest po nim gładka i dobrze oczyszczona, taka jaka być powinna. Efekt utrzymuje się przez pewien czas, jednak nie jest to jeszcze najlepszy produkt mojego autorstwa - ten czeka na obfotografowanie i podzielenie się z Wami - o ile mi się uda - już w niedzielę! A ten mogę szczerze polecić wszystkim gruboskórnym miłośniczkom naturalnej pielęgnacji ;)