1 lipca 2013

Puszysty Pamiętnik #2 Puszysława, Ogród i Henna

Bardzo chciałam wrzucić zdjęcia Puszysławy już w pierwszym Puszystym Pamiętniku, ale niestety nie miałam nic godnego opublikowania. Szczęśliwie teraz udało mi się zrobić kilka dobrych zdjęć. (A przynajmniej tak mi się wydaje i taką mam nadzieję. Że są w miarę dobre.) I to nie tylko Puszysławy :)


























Róg altanki. Chyba moje najulubieńsze miejsce :D













Wiecie, co tak kwitnie?

















Już je przetestowałam, wydaje się być całkiem niezłe.





Stwierdziłam, że wnętrze mojego kuferka z biżuterią jest dość fotogeniczne.


Mieszanie henny. Przygotuję Wam wpis o tym farbowaniu ;)







Nowy włosowy nabytek. Wygląda na to, że się polubimy.



I już tradycyjnie - widok z okna. Tym razem z perspektywy pewnego badylaka.

Jutro aktualizacja włosowa, ze zdjęciem wykonanym w wyjątkowy bad hair day. Mimo to - zapraszam :D A co słychać u Was?

PS: Zastanawiam się nad założeniem drugiego bloga - ze zdjęciami, poradami praktycznymi i technicznymi oraz moim gadaniem na różne tematy. Pomijam fakt, że nie zawsze mam czas dla jednego bloga. Co Wy na to? Byłybyście zainteresowane?

27 komentarzy:

  1. piękne fotografie.... a kociak cudowny :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, dziękuję, dziękuję, miło mi ;)

      Usuń
  2. Ale koci pieszczoszek =^.^=
    Czy to nie jest czasem kwiat ziemniaka? ;>

    OdpowiedzUsuń
  3. Jaki kicia ;)Rowniez uwielbiam fotografowac kwiaty a nad tym szamponem zastanawiam sie od dawna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kwiaty to chyba taki najwdzięczniejszy obiekt do fotografowania. Nie uciekają przynajmniej, w przeciwieństwie do kotów. A szampon kupiłam właściwie przez przypadek :D

      Usuń
  4. jaki słodki kotek *.* masz piękne kwiaty w ogrodzie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale niezły z niej urwis! Też tak uważam, ale to akurat nie moja zasługa. A jak pięknie pachną!

      Usuń
  5. Ja lubię tego bloga :)
    I Pana Kota!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi :)
      Ale to jest Pani Kotka! Ale Pan Kot również mi towarzyszy, tylko, że ciągle zapominam Wam go przedstawić!

      Usuń
  6. Jasne, ze to ziemniak :)

    A moze blog 2 w 1?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ziemniak, ziemniak. A widziałaś kwitnącą marchewkę? :D

      I tak jest już 10w1, obawiam się, że dorzucenie tych tematów to jednak byłoby zbyt wiele :D

      Usuń
  7. Kotka śliczna :) Zdjęcia również udane ;) Jeśli chodzi o temat drugiego bloga to czemu nie? :) Ale może uda Ci się połączyć je w jeden - oddzielić zakładkę z tematami urodowymi i innymi, a wtedy czytelnik wybierze posty, które go interesują.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki ;) Nie wiem, czy założę tego bloga, ale połączenie nie wchodzi w grę. Jeżeli w końcu go założę, dowiesz się, dlaczego :D

      Usuń
  8. sprawa A drugi blog: jeśli masz mało czasu na tego bloga nie rwij się na drugiego. Zaniedbasz oba :(
    sprawa B kociak: za każdym razem będę ją wielbić, chwalić, no po prostu cudowne zwierzę! <3
    no i foty mega, gratuluję :) jakim aparatem robisz zdjęcia?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasu mam aż w nadmiarze, bardziej mam problem z jego organizacją :D

      Canon EOS 500D <3

      Usuń
  9. świetne zdjęcia a kociak cudowny ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękna Kotka! :D Taka słodka.. Potuliłabym :D Bardzo lubię kotki ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Całą moją uwagę zwróciła na siebie Twoja kotka..jest piękna <3
    Radi

    OdpowiedzUsuń
  12. Puszysława ma ładne kolorki, bardzo ciekawe. Ze mną mieszkał kiedyś rudy kotek. Charakterek też miał rudy;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, w charakterze Puszysławy również widać jej rudość :D

      Usuń

Uprasza się o przeczytanie tekstu przed zostawieniem komentarza oraz niezawieranie w nim zaproszenia, ani linku do własnego bloga, o ile nie ma po temu wyraźnego powodu {na przykład uwagi w treści posta}.