30 sierpnia 2015

Wpadnij!



Jeżeli komuś chociaż troszeczkę mnie lub mojego pisania brakuje - nieśmiało zapraszam na Facebooka, konkretnie na

[fanpage KLUBU CEROMANIACZEK]

gdzie ostatnimi czasy zdarza mi się odrobinę pojawiać.

I nie obrażę się, a wręcz przeciwnie - będzie mi miło, jeżeli będziecie się tam czasem pojawiały i jeżeli będę miała z kim wymieniać informacje :)




A jeżeli chodzi o coś więcej, myślę o przywróceniu do życia samej idei Klubu. Na ten moment pomysł zakłada usunięcie tego bloga, ale! Z zachowaniem najlepszych, najciekawszych, najbardziej wartościowych postów i wrzucanie od czasu do czasu czegoś odpowiadającego im, w mojej opinii oczywiście, poziomem.

17 komentarzy:

  1. Stop! Nie likwiduj bloga! Nigdy nie wiesz kto zechce wrócić do dawnych treści.

    OdpowiedzUsuń
  2. Też uważam, że nie powinnaś likwidować bloga nawet jeśli nie zamierzasz go dalej prowadzić. Jest tu dużo informacji, które niejednej dziewczynie mogą się przydać. Pomyśl o tym.

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziewczyny, myślałam i zdaję sobie sprawę między innymi z chęci powrotu niektórych ludzi do niektórych postów (sama miałam za złe blogerkom kasowanie blogów) i nie jest to pochopna decyzja ani żadne moje widzimisię, ma pewne podstawy, z powodu których właśnie nie chciałabym, aby akurat ten blog nadal istniał. Rozważę, rozważę jeszcze raz zrobienie tu na przykład tylko porządków, ale mimo wszystko moje wątpliwości nie są zbyt wielkie.
    Jeżeli zależy Wam na dokładniejszym wyjaśnieniu, możecie napisać do mnie na Facebooku lub wysłać email, zwracam uwagę, że te treści, które ja uznam za istotne zostaną z czasem przeniesione lub gdzieś zachowane, a ze względu na fakt kojarzenia mnie z blogiem, jego długotrwałego istnienia etc. sama też pewnie lekko na tym stracę. A może wręcz przeciwnie?
    Mimo wszystko, bardzo dziękuję za opinie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nieee, dlaczego? Zaglądałam tu cały czas z nadzieją na Twój powrót... Szkoda, naprawde szkoda, bo bardzo lubiłam czytać Twoje posty, a seria miesięcznik była moim ulubieńcemi! Szkoda, że tak krótko ta seria trwała. :( Jest mi teraz przez Ciebie smutno, o! Niemniej jednak Szanuję Twoją decyzję i życzę powodzenia. Pogrążona w smutku Ola

    OdpowiedzUsuń
  5. Popiera, nie likwiduj to kawałek dobrej roboty:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie likwiduj bloga. Nie likwiduj 3 lat dobrej pracy.

    OdpowiedzUsuń
  7. Zawsze mozesz puzniej wykorzystać to co napisałaś

    OdpowiedzUsuń
  8. www.worldbeautym.blogspot.com Zapraszam Wszystkich do mnie! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Na razie widzę, że blog nie jest usunięty. Mam nadzieję, że jednak zdecydujesz się na pozostawienie go :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Fanpage mam dawno w polubionych :) Fajnie jest wrócić do starych postów na blogu, obyś jeszcze jakieś dodała :)
    Pozdrawiam Ciebie i wszystkich którzy tu jeszcze sentymentalnie zaglądają :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Szkoda by było usuwać tak wartościową treść :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Tak jak pisały inne dziewczyny - warto to zostawić może chęci wrócą, albo zmieni się Twoja sytuacja i przeświadczenie o konieczności usunięcia? Zawsze możesz blog zawiesić, zamknąc, ale usuwanie... to na prawdę sama ostateczność :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Wygląda rewelacyjnie! Istne arcydzieło :-) Muszę spróbować jak najszybciej. Pozdrawiam i dziękuję

    OdpowiedzUsuń

Uprasza się o przeczytanie tekstu przed zostawieniem komentarza oraz niezawieranie w nim zaproszenia, ani linku do własnego bloga, o ile nie ma po temu wyraźnego powodu {na przykład uwagi w treści posta}.