17 lutego 2015

Ratunku, paznokcie!

Od zawsze kochałam swoje paznokcie. Przede wszystkim za to, że nigdy nie sprawiały problemów. I nie będzie tak. Żeby nagle zaczynały mnie irytować swoim rozdwajaniem się. I żebym im na to pozwoliła.
To było tak, że potrzeba matką wynalazków. Mam olejek, który nie wiem, jak zużyć. Półprodukty, z którymi nie do końca wiem, co zrobić. I problem, z którym już wiem, jak sobie poradzić.

No więc - wymieszałam:
 - silnie "odżywczy", "wartościowy" olejek, taki mocny, nie wiem, jak inaczej go określić (makadamia, Organique i nieco jojoba)
 - substancje nawilżająco - łagodzące: pantenol, witaminę B3, kolagen i elastynę, mleczan sodu
 - mocznik!: do 2% wspomaga regenerację, w stężeniu 5-10% nawilża, w stężeniu powyżej 10% działa złuszczająco; a że paznokcie są dość wytrzymałym i odpornym wytworem naskórka wsypałam go duuużo


Wszystkie składniki wymieszałam w jednym pojemniczku, przy czym najpierw wszystkie płynne i sypkie (wszystko cudownie się połączyło, a może dodałam kroplę hydrolatu?), a potem wszystko razem z olejkiem. W ilości "na oko", przy czym olejku minimalnie więcej, niż całej reszty razem wziętej. Wszystkiego po kilka kropel albo po szczypcie, na kilka zastosowań. Olejku około łyżeczki.

I. Nie mam pojęcia, czy tak się robi. Czy te składniki się łączy. I czy mogłam tej mieszanki w ogóle używać. Ale wiem jedno - paznokcie gładkie, w czasie stosowania mikstury i jakiś czas po zaprzestaniu względnie bezproblemowe. Poza tym świetnie zmiękcza skórki, nadaje się też do pięt itp.

Nie nadaje się do ust i dłoni. Ostrzegam! Zastosowana przeze mnie ilość moczniku zbyt mocno złuszcza. Sprawdziłam, krzywdy sobie nie zrobiłam, ale nie polecam ^^

A co do samego olejku: wcześniej do stosowania olejów na całe ciało specjalnie przekonana nie byłam. Aktualnie nie używam balsamów do ciała, żaden jakoś tak szczególnie mnie do siebie nie przekonał.

72 komentarze:

  1. Moje paznokcie ostatnio są strasznie w złej kondycji. Łamią się a do tego rozdwajają, smaruje je olejkiem rycynowym , który dobrze nawilża i wzmacnia płytkę paznokcia ale szukam czegoś co je wzmocni bardziej. Ciekawa ta Twoja mieszanka :) trochę bym się bała , ale jak to mówią do odważnych świat należy i warto czasem zaryzykować , nawet jeśli chodzi o kosmetyki ;))
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Też nie lubię stosowania oliwek i tym podobnych produktów na ciało - a robiłam niejedno podejście, głównie przez nietrafione zakupy olejków do włosów ;) Po prostu żadna z nich nigdy się w moją skórę nie wchłonęła, lepię się jak maślak aż do pójścia spać i dopiero jak elegancko wszystko wytrę w piżamę, to jest super :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mokra skóra po gorącym prysznicu, zanim jeszcze wyschnie szybko! kilka kropel na wilgotne łapki, rozetrzeć, wetrzeć w skórę, zostawić do wyschnięcia, ewentualnie za chwilę ręcznik^^ Nic się w nic potem nie wyciera :)

      Usuń
    2. Próbowałam i tego sposobu, i paru innych, ale moja skóra po prostu jakoś nie chłonie olei - za to humektanty pije litrami, więc dla mnie ideał to po prostu mleczko 15% mocznika i hajda :D

      Usuń
  3. Dzięki za tego posta mam ten sam problem.Myślę,że to po zimie problem narasta.Brak witamin itp.Muszę wypróbować recepturę pozdrawiam Monika.

    OdpowiedzUsuń
  4. ja ostatnio nie mogę dojść do ładu z paznokciami, łamią się, ale mam nadzieję, że to przejściowe ;) sama nie stosuje na codzień oliwek itp do paznokci, jedynie po manicure nawilżam je oliwką :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Potrzeba matką wynalazców jak to mówią!

    OdpowiedzUsuń
  6. Stosowałam coś podobnego z produktów ze zróbsobiekrem i byłam zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  7. To działa też zbawiennie na dłonie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niekoniecznie, "
      Nie nadaje się do ust i dłoni. Ostrzegam! Zastosowana przeze mnie ilość moczniku zbyt mocno złuszcza. Sprawdziłam, krzywdy sobie nie zrobiłam, ale nie polecam ^^ "

      ale

      http://puszyslawa.blogspot.com/2014/02/zrobiam-sobie-krem.html

      Usuń
  8. Mocznik to świetna sprawa, używam kosmetyków z jego dodatkiem już jakiś czas i bardzo go doceniam. Często swoje paznokcie pielęgnuję końcówką maseczki do włosów z żółtka, olejku rycynowego i cytryny;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Hej super blog! Zapraszam do siebie :D

    urodowapasjonatka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja z kolei mam odwieczny problem z paznokciami i jak maniaczka wszystkie takie przepisy staram się wykorzystać. Póki co nie znalazłam idealnego sposobu pielęgnacji, może ten mi pomoże :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj wmasowywać w paznokcie witaminę E. Działa super. Może przydałoby się sprawdzić poziom Wapna i witaminy D3 we krwi? Leczyć trzeba się od wewnątrz.

      Usuń
  11. Łączę się w bólu... Również mam, a raczej miałam problem z łamiącymi sił i rozdwajającymi paznokciami. Od jakiegoś czasu łykam żelazo, i z paznokciami jest zdecydowanie lepiej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ano właśnie. Anemicy mają z reguły słabe, wypadające włosy i łamiące się paznokcie.

      Usuń
  12. Szkoda, że nie nadaje się do dłoni, bo moje po zimie są w opłakanym stanie. Możesz coś polecić?

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja mogę polecić Salon Piękne Ciało. Paznokcie miałam w stanie opłakanym. Nawet trzymając długopis lub łyżkę starałam się chować swoje poobgryzane palce. Postanowiłam się oddać fachowcom. I efekt jest bardzo satysfakcjonujący.

    OdpowiedzUsuń
  14. U mnie problem łamiących się paznokci rozwiązał... ich inny kształt ;) Zawsze podobały mi się takie "kwadratowe" końce, ale po prostu nie trzymały się. Wróciłam do migdałowego kształtu i jest tysiąc razy lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
  15. ciekawie to wygląda :)
    zapraszam do mnie
    http://malinoweciasteczka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Jeżeli paznokcie zaczęły się rozdwajać, to jest znak, że coś w ostatnim czasie zrobiło się nie tak. Może zbyt mocno zaufało się ich wytrzymałości.

    OdpowiedzUsuń
  17. Ciekawa propozycja.. właśnie szukam czegoś na moje rozdwajające się paznokcie (po zimie ogólnie kiepska kondycja skóry, paznokci i włosów). Spróbuję, oby pomogło. .trzymać kciuki! ;D

    OdpowiedzUsuń
  18. Często przygotowuję sobie maseczkę na włosy z jajka, olejku rycynowego, cytryny i odrobiny zwykłego oleju, a tym co zostanie smaruję paznokcie;) również świetnie się sprawdza;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Mocznik jest dla mnie totalnym zaskoczeniem. Nie miałam pojęcia, że ma takie zastosowanie w pielęgnacji ciała!

    OdpowiedzUsuń
  20. Dobrze, że nie mam takich problemów, paznokcie mam mocne;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Mocznik to moje ostatnie odkrycie, kosmetyki z nim są świetne i bardzo dobrze się sprawdzają przy mojej skórze.

    OdpowiedzUsuń
  22. A ja mam jakieś dziwne paznokcie;) ogólnie są mocne i nie robią problemów, oprócz kciuków, tu paznokcie rozdwajają mi się często...

    OdpowiedzUsuń
  23. Hej,
    Ja mam znowu w miare ładne paznokcie ( są widoczne na zdj moda-i-ksiazki-zizi.blogspot.com/ ) włosy słabe 👎 więc chyba nie można mieć wszystkiego. Macie jakieś sprawdzone sposoby na włosy.
    Pozdrawiam Zizi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proszę spróbować płukanie włosów skrzypem. Na pewno w Polsce są herbatki ze skrzypu, albo szampony czy odżywki ze skrzypem. Można też kupić suszony skrzyp i zrobić nalewkę. Ponoć płukanie chłodną wodą z octem zapobiega wypadaniu włosów.

      Usuń
  24. Fajny pomysł na wykorzystanie tych produktów :) Zasada trochę jak przy "bigos na winie" ;) Ale skoro daje dobre efekty.. trzeba korzystać! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  25. Także mam ostatnio problem z paznokciami i skórkami. Odkryłam bardzo fajną odżywkę ale jako zwolenniczka naturalnych rozwiązań chętnie skorzystam z Twojego pomysłu ;-)

    OdpowiedzUsuń
  26. Takie naturalne sposoby cenię najbardziej :) Zawsze z korzyścią dla organizmu, chętnie wypróbuję Twój "przepis" na swoich paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Hej, szkoda, że już nie piszesz :( tęsknie za Twoimi postami!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  28. Mocznik jest na prawdę super, cieszę się że teraz można go coraz częściej spotkać w różnych kosmetykach :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Też czekam na coś nowego, taka niespodziewana ta przerwa :(

    OdpowiedzUsuń
  30. Dziewczyny ja to miałam tragedię, żele za zębami moja płytka była jak papier do tego mając żel przytrzasnelam kciuka drzwiami w połowie podszedł paznokieć krwią aż zlazl nie równa płytka masakra i kupiłam odżywkę 8in1 eveline boska używam mies juz pazury mam długie twarde ale też ostre jak pomaluj je na ciemny kolor to wyglądają jakbym miała tipsy także polecam odżywka jest boska. Pozdrawiam Marta

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja znowu słyszałam dużo kiepskich komentarzy na temat tej odżywki z Eveline, że jest szkodliwa na dłuższą metę.

    OdpowiedzUsuń
  32. Mocznik to na prawdę strzał w dziesiątkę!

    OdpowiedzUsuń
  33. A ja uwielbiam ten olejek z Organique, jest na prawdę rewelacyjny. !

    OdpowiedzUsuń
  34. Puszysławo ;) A kiedy nas wrócisz?

    OdpowiedzUsuń
  35. Ja polecam na paznokcie odżywkę z regenerum :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Fajny pomysł. Ja się boję sama łączyć jakieś składniki, więc fajnie że ci wyszło coś fajnego :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Na prawdę ciekawa mieszanka, też ją muszę wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Sprawdź poziom żelaza, zawsze tak jak Ty miałam świetne paznokcie, kiedy zaczęły się łamać, przestały rosnąć zbagatelizowałam sprawę, wpadłam na to by zrobić badania dopiero gdy wypadła mi prawie połowa włosów i okazało się, że mam anemię ;(....

    OdpowiedzUsuń
  39. hej :) tak przypadkiem tu trafiłam i stwierdziłam, że napiszę komentarz (zostawiam go pod tym postem, bo jest 'najnowszy' aczkolwiek wiem, że nie dotyczy treści tego postu), bo swoje z trądzikiem też przeszłam, miałam go wiele lat i w sumie nawet nie wiem dokładnie kiedy, ale minął :) choć jak głębiej się nad tym zastanawiam, to chyba minął wtedy, kiedy moje hormony się uspokoiły i stąd moje pytanie, jak twoje hormony? ja bym sobie odpuściła na razie dermatologów i zrobiła badania z krwi. Dodatkowo polecam stosować witaminę B6 i cynk (ja akurat zażywam zincuprin), niby takie nic, ale swego czasu kolosalnie poprawiła mi się cera kiedy zażywałam właśnie to w połączeniu z maściami od dermatologa.

    OdpowiedzUsuń
  40. Ja ograniczam się do gotowych odżywek.

    OdpowiedzUsuń
  41. Podoba mi się, że sięgasz po półprodukty. Ja też polecam domowe metody - przynajmniej wiemy, czego używamy i co kładziemy na nasze paznokcie. Po tym, jak gotowe odżywki wyrządziły mi krzywdę, zwracam dużą uwagę na to, co jest w składzie. Polecam ciekawy artykuł o tym, jak dbać o paznokcie - http://www.mbgonline.pl/pielegnacja-naturalnej-plytki-paznokci-po-sciagnieciu-akrylu-lub-zelu

    OdpowiedzUsuń
  42. Niektórzy rzeczywiście mają z natury bardzo zdrowe paznokcie i dużo nie potrzebują, żeby wyglądały cudownie i zdrowo. Łał niezła mieszanka :) Czasami lepiej samemu zrobić sobie miksturę i sprawdzić jak zadziała, oby tylko nie zaszkodziła :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Moje paznokcie ostatnio są strasznie w złej kondycji. Dlatego z niecierpliwością wyczekuję rezultatów zastosowania Twojej metody. Dzięki za podzielenie się :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Będę musiała to zastosować

    OdpowiedzUsuń
  45. Spróbowałam twojej metody, faktycznie, to działa :) Kondycja moich paznokci znacznie się poprawiła :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Może brakuje im witamin? Próbowałaś pić drożdże? Zawierają wiele cennych witamin i minerałów potrzebnych dla włosów, skóry i paznokci. Polecam też miksturę : jabłko + marchewka+ korzeń pietruszki+ seler zwyczajny+ zielona natka pietruszki- wszystko wrzucić do sokowirówki i pić przynajmniej 3 razy w tygodniu. Po miesiącu już widziałam pozytywne zmiany. Zapraszam do mnie na blog o medycynie estetycznej i pielęgnacji skóry http://www.ustaangeliny.com/

    OdpowiedzUsuń
  47. Chciałabym mieć dobre paznokcie, ale jednym z moich postanowień noworocznych jest zadbanie o nie. Wybielam w paście, chodzę regularnie do kosmetyczki :)

    OdpowiedzUsuń
  48. Dosyć odważna mikstura. Ja akurat mam to szczęście, że do zadbania o swoje pazurki nie potrzebuję wiele.

    Mam jednak problem z odbudową skórek, które notorycznie wycinała mi moja kosmetyczka. Dopiero po pewnym czasie dowiedziałam się, że to błąd. Fatalnie to wygląda i na to przydałaby mi się mikstura ;-)

    OdpowiedzUsuń
  49. Bardzo fajna metoda:) będę musiała wypróbować

    OdpowiedzUsuń
  50. Fajny sposób! Ja dodatkowo stosuje jeszcze kolagen naturalny od souvre - w połączeniu z tą metodą rewelacja!

    OdpowiedzUsuń
  51. O zadbane paznokcie bywa trudno. Opisany tu sposób warto wypróbować.

    OdpowiedzUsuń
  52. Paznokcie mam z natury bardzo mocne, ale zdarza się, że gdy za często używam lakieru, zaczynają się buntować i rozdwajać.
    Tym chętniej skorzystam z Twojej metody :)

    OdpowiedzUsuń
  53. Też raczej mam mocne paznokcie, ale pomysł z takim olejkiem na pewno się przyda :) Trzeba wiedzieć, że paznokcie niszczą się dość w małym stopniu ale stopniowo z każdym nałożeniem lakieru więc warto z czasem zacząć myśleć o ich pielęgnacji :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  54. Ja też nie mogę narzekać na swoje paznokcie. Zawsze były mocne i zdrowe. Nigdy nie były łamliwe ani się nie rozdwajały.

    OdpowiedzUsuń
  55. Moje paznokcie są najzdrowsze i najszybciej rosną wczesną jesienią i wczesną wiosną. W pozostałym okresie muszę o nie szczególnie dbać by się nie łamały. Uwielbiam stosować olejki na twarz, na włosy, ale z paznokciami to już inna sprawa - zaraz wszystko jest w tłustych plamach, może wreszcie przekonam się do rękawiczek i nie zrezygnuję z pielęgnacji paznokci olejkami.

    OdpowiedzUsuń
  56. Ja po hybrydach mam fajne paznokcie, ale też nie wiem czemu czasem same schodzą. Przecież to ściąga tak duża warstwę :O Niektóre kosmetyki nie są takie jak opisują. Mam fioła na punkcie włosów i paznokci uwielbiam o nie dbać i kupować kosmetyki ;P

    OdpowiedzUsuń
  57. Dobrze jest używać odżywek, ponieważ takie zabiegi strasznie osłabiają paznokcie. Ja stawiam zawsze na naturalne kosmetyki ;)

    OdpowiedzUsuń
  58. Stanowcze nie dla zabiegów kosmetycznych. Wolę stosować odżywki. Mam bezpieczeństwo jeśli chodzi o moje paznokcie <3

    OdpowiedzUsuń
  59. Ojejka :D Gratuluje odwagi, sama nie wiem czy zdecydowałabym się na taki ruch. Niemniej skoro się udało, a potrzeba matką wynalazków... to mozę warto to opatentować, hm? :D

    OdpowiedzUsuń
  60. Ryzykownie ale jak widać nie ma tego złego... a ostatecznie wyszło chyba dobrze ;) Grunt t odpowiednio dbać o paznokcie, pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  61. Zastosowałaś dość ryzykowną metodę.. ale cieszę się, że obeszło się bez przykrych konsekwencji :)

    OdpowiedzUsuń
  62. Ciekawa metoda. Będzie trzeba przetestować :) Nigdy o tym wcześniej nie słyszałam.

    OdpowiedzUsuń

Uprasza się o przeczytanie tekstu przed zostawieniem komentarza oraz niezawieranie w nim zaproszenia, ani linku do własnego bloga, o ile nie ma po temu wyraźnego powodu {na przykład uwagi w treści posta}.