17 marca 2013

Pijmy na zdrowie! (akcja zakończona)

Bez owijania w bawełnę - zapraszam Was do akcji "Pijmy na zdrowie!" :)

Idzie wiosna, a ja postanowiłam zmienić swoją dietę. Pierwszym krokiem było zwiększenie ilości dostarczanych organizmowi płynów. Doszłam do wniosku, że jest to bardzo ważny element diety, o którym często zapominam. A podobno uczucie pragnienia świadczy już o odwodnieniu. I tak jakoś po chwili przemyśleń zrodził się pomysł - przy okazji wprowadzania mojego planu w  życie spróbuję namówić Was do przyłączenia się do mnie.
 
 
 
Na początek - zasady
 
Kawałek dalej wyjaśnię, dlaczego wyglądają akurat tak :)
 
 
1. Rano, zaraz o wstaniu z łóżka wypijamy szklankę wody. Przegotowanej lub mineralnej niegazowanej z sokiem z cytryny.
 
2. Dbamy o to, żeby w ciągu dnia wypić 4-6 szklanek płynów. Najlepiej w porcjach po pół szklanki.
 
3. Nie liczą się żadne napoje gazowane, ani niegazowane słodzone - np. herbaty lub napoje owocowe, wody smakowe, a także herbata posłodzona białym cukrem :) Ani nic zawierającego etanol.
 
4. Zwracajmy uwagę na skład - w nektarach i niektórych sokach może znajdować się cała cukierniczka białego cukru!
 
5. Co możemy pić? Wodę mineralną! Soki, herbaty, zioła i zapewne mnóstwo innych. *
 
6. Akcja trwa co najmniej dwa miesiące od chwili przyłączenia się do niej. Ja wprowadzam w życie na stałe.
 
7. Dodajmy baner akcji w dowolnym (najlepiej widocznym) miejsce na swoim blogu. Ten z dołu. Z linkiem do tego posta. Żeby poinformować i wciągnąć do akcji innych, oczywiście :)
 
8. Możemy np. napisać post o tym, co pijemy najczęściej. Może jakiś nowy, zdrowy, pyszny napój czeka na odkrycie?
 
9. Oczywiście zapraszam również osoby blogów nieposiadające.
 
Co możemy zyskać, dzięki wypijaniu odpowiednich ilości płynów?
 
 
Nie będę się bawić w pseudonaukowe wywody na temat uzupełniania wody, którą codziennie tracimy np. przez skórę. Postaram się skupić na tym, co trafiło do mnie najbardziej.
  1. Z powodu nadmiaru soli, którą spożywamy (a sól w ogromnych ilościach jest we wszystkim) w organizmie zatrzymywana jest woda, przez co wyglądamy na grubsze, niż naprawdę jesteśmy. Pierwszą radą dietetyka będzie wypijanie dużych ilości wody. Dzięki temu wypłuczemy nadmiar soli i optycznie schudniemy :)
  2. Z tego samego powodu powstaje tak zwany cellulit wodny, czyli ten najczęściej spotykany - przede wszystkim u szczupłych osób. I teoretycznie powinnyśmy bez problemu pozbyć się go dzięki piciu wody.
  3. Dodatkowo, jeżeli wypijemy wodę czy sok, nasze żołądki będą pełne i nie będziemy tak często czuć głodu :)
  4. Regularne picie zielonej lub białej herbaty dostarczy organizmowi antyoksydantów, co spowolni starzenie i młodszy wygląd w przyszłości.
  5. Wypłuczemy z organizmu toksyny. W tym celu możemy pić też zioła. Toksyny źle wpływają na wszystko, a organizm walczy z nimi, pozbywając się ich przez skórę, co z kolei objawia się trądzikiem.
  6. Odpowiednie nawodnienie organizmu powinno skutkować także odpowiednim nawodnieniem jego powłoki - skóry.
  7. Wspomniałam, że najlepiej pić wodę w porcjach po pół szklanki. Otóż tak się składa, że organizm nie jest w stanie przyswoić aż 250ml wody na raz i większość zostanie od razu wydalona.
Po co szklanka wody z cytryną?
  1. Podczas snu organizm także traci wodę, a my nie pijemy przez około 8 godzin. Tak więc zapewne jesteśmy odwodnione i wypadałoby te braki uzupełnić.
  2. Witamina C, którą dostarczymy (nie będą to jakieś oszałamiające ilości, ale zawsze coś) stosowana regularnie może spowolnić procesy starzenia się.
  3. Taka szklanka wody na czczo pomoże oczyścić organizm i wpłynie na poprawę wyglądu. Czytałam o tym, jako o naturalnym triku urodowym jakiejś znanej modelki (ale za nic nie mogę sobie przypomnieć, której).
  4. Przeczytałam dzisiaj artykuł, w którym była wzmianka o tym, że taka herbata może powodować odwodnienie (bez podania argumentów) i najlepiej pić wodę, a jeszcze lepiej - wodę z cytryną.



W akcji biorą udział:
Czas na najważniejsze pytanie - wypijacie codziennie przepisowe 1,5 litra wody? Ja już tak! Dodatkowo zbliżająca się wielkimi krokami wiosna skłoniła mnie do zmiany diety i zadbania o siebie, także od wewnątrz. Myślicie, że to dobry pomysł na akcję? Przyłączycie się?


Ciekawostka: Czy wiecie, że woda destylowana jest dla człowieka trucizną? Wypicie pewnej jej ilości (niestety, nie doszukałam się jakiej, myślę, że chodzi o kilka litrów) skutkuje śmiercią. Natomiast najzdrowsza jest woda mineralna, więc lepiej wybierać ją zamiast źródlanej.

* No dobra, nie dajmy się zwariować. Ja na przykład nie zrezygnuję z tych dwóch kubków kawy z mlekiem tygodniowo czy mleka sojowego, które niestety biały cukier zawiera. Ale wszystko z umiarem. :)

67 komentarzy:

  1. ja się chętnie przyłączę!! :D zwłaszcza, że teraz wodę piję i piję :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetnie! Ja też cały czas piję, aż mama się śmieje, że mnie suszy. Chyba muszę dołączyć do posta listę biorących udział.

      Usuń
  2. Ja właśnie planuje zacząć intensywną akcję przed pełnią wiosny, picia wody nie może zabraknąć w moich planach! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co do moich planów - to też jeden z pierwszych kroków :) Już zaplanowałam kolejne :D

      Usuń
  3. Ja bez tego typu akcji staram się dużo pić :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Chętnie się przyłączę, ba za mało piję, a chcę to zmienić :) Będzie jakaś motywacja ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A pewnie. Ja też biorąc udział w takich akcjach lepiej pamiętam o tym, do czego się poniekąd zobowiązałam :)

      Usuń
  5. już od x lat przymierzam się do takiej akcji, tj. picia takiej ilości wody, ale jak dotąd mi nie wychodziło. może tym razem się uda? :)

    dobry pomysł na akcję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi udawało się przez całe wakacje i całą jesień, aż do zimy :( Ale teraz jest już wiosna, koniec z tym!

      :)

      Usuń
  6. swego czasu pijałam na czczo sok wyciśnięty z czerwonego grapefruita z miodem:) świetnie działa na pracę żołądka:) chyba pora powrócić do starego nawyku, ale grapefruita zastąpić cytrynką:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja bardzo chętnie spróbowałabym soku grejfrutowego z miodem - musi być przepyszny! Aż jutro wpadnę do osiedlowego warzywniaka, może będą mieli takie egzotyczne owoce :D

      Usuń
  7. banerek zamieściłam, akcję popieram, przyłączam się! :D u mnie będzie to herbata bez cukru (jak zawsze ;)), skrzypokrzywa i może jeszcze jakieś zioła ;) nie lubię wody mineralnej w zimie, ale mam nadzieję że wiosna przyjdzie prędko :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie, a właśnie woda jest najzdrowsza :/

      Usuń
  8. Bardzo dobrze! Będzie motywacja:) Ja w lato wypijam nawet 2l wody, ale w okresie zimowym jest mi naprawdę ciężko w siebie tyle wlać. Ale jak oficjalnie to ogłoszę... A będzie jakieś podsumowanie akcji?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co prawda picie wody wydaje mi się tak naturalne, że nawet akcja picia wody brzmi nieco zabawnie i nie bardzo wyobrażam sobie jej podsumowanie, ale coś by się przydało. Poza tym wieczorem edytuję post i dopiszę do niego wszystkich biorących udział :)

      Ja w lato też, a właśnie w zimę woda nie bardzo mi podchodziła i przerzuciłam się na herbatki, teraz do niej wrócę.

      Usuń
    2. Ale nie, dlaczego! Podsumowanie jest super. ja znam masę osób które kompletnie wody nie piją, tylko soki, herbatę. Ja zauważyłam, że w momencie kiedy przestałam pić czarną herbatę na koszt wody, mam dużo bielsze zęby. W lato kiedy piłam tylko wodę, miałam mniejszy cellulit:) Myślę, że to może motywować. A jak jeszcze przyświeca temu jakaś akcja, to tym bardziej.

      Usuń
    3. Bo herbata i kawa zażółcają zęby :( Nie mogę pić zimnej wody zimą, bo mam strasznie wrażliwe gardło, a podgrzana na kaloryferze średnio mi smakuje :D Będzie podsumowanie ;)

      Usuń
  9. dobrze, że ktoś w końcu zorganizował taką akcję! co prawda ja na co dzień staram się wypić ok 1,5-2l wody, ale wiadomo nie zawsze wychodzi, więc się z chęcią przyłączę :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak właśnie pomyślałam, że akcji dotyczącej picia wody jeszcze na blogach nie było :D Albo przynajmniej ja nic o niej nie wiem.

      Usuń
  10. Przylaczam sie czesciowo - od jutra wracam do picia wody z cytryna, moze tym razem wyjda na jaw jej 'magiczne' wlasciwosci...
    Moj tryb pracy uniemozliwia mi latanie do toalety co pol godziny, wiec opijam sie zdrowotnie tylko w domu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teoretycznie wypicie jednorazowo małej porcji nie powinno spowodować przymusu pójścia do wc. Niestety, u mnie to nie działa :/

      Też jestem ciekawa tych magicznych właściwości i również nie jest to moje pierwsze podejście :D

      Usuń
  11. Dołączam się! :) przez jakiś czas piłam dużo wody, ale ostatnio się w tym zaniedbałam :( trzeba nadrobić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. OK :) Zaraz Cię dopiszę :) Daj tylko znać, czy masz bloga i czy życzysz sobie dodania linku do niego, bo nie mogę się połapać w Twoim koncie :D

      Usuń
    2. tak mam bloga, www.pielegnacja-cebuleczki.blogspot.com i można dodać link ;)

      Usuń
    3. Już wypatrzyłam i dodałam :D Ale dzięki za informację, miło mi, że wróciłaś do tego komentarza :)

      Usuń
  12. ja też spróbuję pić więcej wody, jednak do akcji się nie dołączam;D popróbuję sama ze sobą ;) a Wam życzę powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  13. Wymyśliłaś świetną akcję! :) miałam i tak zamiar zacząć pić więcej płynów więc się przyłączam :) Banerek już umieściłam na blogu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja wypatrzyłam u Ciebie ciekawy konkurs, pewnie wezmę udział :)

      Usuń
    2. W takim razie serdecznie zapraszam do udziału :)

      Usuń
  14. Chciałabym przyłączyć się do akcji! Polecam aplikację "drinking water", która przypomina o wypiciu szklaneczki co jakiś czas:) Jest dostępna na telefonach z systemem android z play market za free:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. OOOO :D już jej szukam w play market :D

      Usuń
    2. Niestety (albo raczej na szczęście) nie mam Androida. Ale na razie nie potrzebuję przypominacza :)

      Usuń
    3. Ja ciągle zapominam, więc to dla mnie duże ułatwienie:) Ale myślę, że z czasem "wejdzie mi w krew" ;)

      Usuń
  15. jak już pisałam wyżej, pewnie postaram się pić więcej wody, ale przyłączę się, kiedy się zaopatrzę w duży baniak mineralnej :P często o tym zapominam, a może w końcu jutro wreszcie wybiorę się na zakupy.

    a tymczasem zapraszam też do udziału w mojej akcji :)
    http://puszyslawa.blogspot.com/2013/03/pijmy-na-zdrowie.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przepraszam, pomyłka oczywiście :P
      http://kuferek00.blogspot.com/2013/03/akcja-pij-zdrowo-na-wiosne-start.html

      Usuń
    2. Haha, mi też zdarzają się takie błędy :D

      Usuń
  16. woda z sokiem z cytsryny idealna tez tak zaczynam dzień :))

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja też postanowiłam kiedyś pić dużo płynów- wody i niesłodzonych herbat i na szczęście do tej pory nie przestałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam zamiar już nie przestać :D

      Usuń
  18. Ciekawa akcja, z chęcią się do niej przyłączę :) Mam nadzieję, że mi się uda :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że się przyłączasz i trzymam kciuki! :)

      Usuń
  19. Dobra to i ja się przyłączam! :) Zaraz zamieszczam baner na blogu, a od jutra startuję!
    Dziękuję za tą fajną akcję!

    OdpowiedzUsuń
  20. Mam nadzieję, że można jeszcze się przyłączać? ^^" Super akcja <3
    Od dziś zaczynam ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie! Po 2 miesiącach od rozpoczęcia zrobię podsumowanie i zakończymy akcję blogową. Z nadzieją, że nie zakończymy równocześnie picia wody :)

      Usuń
  21. ja również do tej zabawy się zapisuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Można jeszcze się do akcji przyłączyć? Jeśli tak, to bardzo bym chciała zgłosić swój udział w niej :)
    Co prawda ja piję 1,5 litra wody dziennie + herbatki już od kilku miesięcy, ale rano wodę z miodem i cytryną zaczęłam pić niedawno :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Akcja trwa do 17 maja - wtedy poproszę Was o ewentualne uwagi i opracuję podsumowanie, tak więc nie widzę problemu - mogę Cię na listę uczestniczek wpisać ;)

      Usuń
    2. A to bardzo dziękuję :)

      Usuń
  23. podobno jeszcze fajniej niż woda z cytryną działa woda z odrobiną miodu i doprawiona cytryną :) zostawia się toto na noc i pije rano :) ja jakoś miałam więcej energii dzięki temu, muszę wrócić do tego zwyczaju :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytałam u Blondhaircare, czasem dodaję miodu ;) Można też wrzucić plasterek cytryny do szklanki z wodą i zostawić na noc - lepiej smakuje :)

      Usuń
  24. O ja już piję wodę ale najczęściej niestety źródlaną:( mam nadzieję, że mi to nie zaszkodzi. Dołączę sobie szklankę z cytryną i biorę udział, więc biorę banerek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Raczej nie słyszałam, żeby komuś zaszkodziła woda :D Może nie będziesz pierwszą, która tego doświadczy ;)

      Usuń
    2. Mam nadzieję :D w ogóle bardzo mi się spodobał ten banerek - dodaje uroku mojej stronie :D A mam jeszcze pytanie do Ciebie, nie wiem czy będziesz wiedziała co mi doradzić ale uznałam, że warto spytać ;) Ja piję na czczo oliwę z oliwek i nie wiem czy jakiś wpływ ma na to czy pierw napiję się wody z cytryną, czy oliwy ? Z góry dziękuję za odpowiedź ;)

      Usuń
    3. Nie wiem jak ma się do siebie picie wody i oliwy na czczo, ale ja chyba najpierw piłabym wodę, potem za chwilę oliwę (jeśli chcesz na czczo), a potem śniadanie. Czytałam o tym piciu oliwy, ale czytałam też o tym, że dziewczyny piją oleje przy posiłkach. Nie mam pojęcia.

      Usuń
    4. Też myślę, że tak będzie najlepiej - dziękuję za podzielenie się ze mną swoim zdaniem :D

      Usuń
  25. Ja również dołączam! Musze mieć tylko tydzień na wypicie zapasów coli :P mój nałóg...
    Od dawna zabieram się za zmianę nawyków żywieniowych, może ta akcja będzie bodźcem do nauki prawidłowego nawadniania organizmu :)
    koniec z chemią!

    Biorę banerka na swojego bloga :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spoko ;) Teoretycznie akcja kończy się już za 10 dni, ale mam nadzieję, że to nie będzie miało dla Ciebie żadnego znaczenia ;)

      Usuń
    2. Czy mogłabyś podać mi adres Twojego bloga? Twój profil jest ukryty i nie mogę dostać się na niego "normalnym" sposobem ;)

      Usuń
    3. Z Wami zacznę a potem będę kontynuować sama :) nie wiedziałam, że mam ukryty profil... mój blog: http://gleidowisko.blogspot.com/

      Usuń

Uprasza się o przeczytanie tekstu przed zostawieniem komentarza oraz niezawieranie w nim zaproszenia, ani linku do własnego bloga, o ile nie ma po temu wyraźnego powodu {na przykład uwagi w treści posta}.