3 listopada 2012

Podstawy pielęgnacji: Co niszczy nasze włosy

W myśl zasady - "Lepiej zapobiegać niż leczyć!" - dzisiejszy wpis. A nawet jeżeli na zapobieganie jest za późno, najpierw musimy wyeliminować to, co nam szkodzi, a potem - naprawiać!

Kadr z filmu "Bridget Jones w pogoni za rozumem" pochodzi ze strony http://funkieflay.pinger.pl/m/8418265/autumn-nails-vol-2-china-glaze-metro-collection

A więc, wydaje mi się, że czynności wpływające na niszczenie włosów możemy podzielić na te świadome: prostowanie, suszenie, prasowanie żelazkiem(!) (sądziłam, że tego sposobu używa tylko Bridget, ale prawdopodobnie jednak nie), rozjaśnianie, farbowanie i tym podobne zabiegi. Linki do postów innych blogerek:


Z drugiej strony, o wielu czynnikach wpływających na włosy możemy nie mieć pojęcia (część została wspomniana w notce Anwen). Ja, na przykład, nie myślałam o tym, że moje włosy mogą być niszczone przez światło jarzeniówek, dopóki nie przeczytałam wpisu Blondhaircare. Bardzo duże znaczenie ma też czynnik, na który nie mamy żadnego wpływu - woda w naszych kranach. Zazwyczaj woda w dużych miastach jest gorsza od tej w mniejszych, ale nie ma reguły. "Najlepsza woda" z jaką się do tej pory spotkałam, była w Ustroniu Morskim. Przez kilka dni nie używałam nawet odżywki, a mimo to włosy były w świetnej kondycji. Duże znaczenie mają też używane przez nas kosmetyki, sposób wycierania mokrych włosów, suszenia i upinania (bądź nie) na czas snu.

Polecam szczególnie ostatni link, mamy tam doskonały przykład maniaczki naturalnej pielęgnacji (oczywiście z całą sympatią dla niej, każdy kto przeczytałby tylko posty o tym, jakie to silikony i cała chemia są złe i niedobre mógłby się ich przestraszyć;) ) Wydaje mi się, że powinnyśmy jak najlepiej poznać swoje włosy i dostosować pielęgnację do ich potrzeb.

Pozdrawiam Was serdecznie!
Puszysława

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uprasza się o przeczytanie tekstu przed zostawieniem komentarza oraz niezawieranie w nim zaproszenia, ani linku do własnego bloga, o ile nie ma po temu wyraźnego powodu {na przykład uwagi w treści posta}.